Menu

czwartek, 30 marca 2017

Rywalki - Kiera Cass

         

          Autor: Kiera Cass

          Tytuł: Rywalki

          Wydawnictwo: Jaguar

          Ilość stron: 336

          Data premiery: 5 lutego 2014

Opis:          

Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji
jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona.
Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Americą Singer. Dla Ameriki Eliminacje to koszmar. Oznacza konieczność
rozstania z Aspenem – jej sekretną miłością i opuszczenie domu. 
A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu 
o koronę, której wcale nie pragnie. Jednak gdy spotyka Maxona,
który naprawdę przypomina księcia z bajki, America zaczyna zadawać 
sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. 
Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to,
 którego nawet nie chciała sobie wyobrazić…


Recenzja:

Główną bohaterką książki jest America Singer. Dziewczyna, która uwielbia śpiewać i nie pochodzi z bogatej rodziny. Dziewczyna pomaga dla rodziców jak tylko może, ponieważ po wyprowadzeniu się jej starszego rodzeństwa to ona została tą najstarszą. Oprócz niej i rodziców w domu mieszka także nastoletnia May oraz najmłodszy Gerad. America wraz z mamą dają koncerty na różnych uroczystościach. Dziewczyna ma tylko jedną odskocznię od wszystkich kłopotów lecz dowiecie się o co mi chodzi czytając. America jak się domyślacie trafia na dwór. Na początku jest bardzo źle nastawiona do Eliminacji lecz później zmienia swoje poglądy lecz czy na gorsze czy na lepsze tego już wam nie powiem. Na dworze poznaje parę królewską jak i oczywiście księcia Maxsona lecz co o nich sądzi także nie mogę wam powiedzieć musicie się tego dowiedzieć sami. Dziewczyna poznaje również inne kandydatki, z niektórymi zaprzyjaźnia się bardziej, a niektóre nie są do niej zbyt przychylnie nastawione. Dziewczyna poznaje także księcia w bardzo jak by to ująć ciekawy sposób. Jest także jedyną, która nie wzdycha za każdym razem gdy go widzi. America jest skromną osobą jest także miła i przyjacielska, ale jest także mądra i umie postawić na swoim, a jeżeli czegoś nie chce to potrafi o tym mówić.

,,Czasami, aby coś ukryć, najlepiej robić to na oczach wszystkich."
  



Książka jest pisana bardzo przyjemnym językiem, jest łatwy do odbioru. Bohaterowie, którzy są w tej książce są bardzo różni, każdy ma swój odmienny charakter, niektóre z postaci polubiłam bardzie, niektóre mniej, a niektóre wcale. Opisy zawarte w tej książce także są nie za długie nie za krótkie w sam raz jak na mój gust, a jak w wcześniejszych recenzjach pisałam ja bardzo nie lubię długich i czasem naprawdę niepotrzebnych opisów. Wiem, że autor chce oddać wszystko jak najlepiej, by nasza wyobraźnia mogła zadziałać, no ale naprawdę, niektóre detale które są opisywane są przesadą. To pierwsza książka tej autorki, którą przeczytałam, bardzo spodobał mi się sposób w jaki pisze. Książkę czyta się w oka mgnieniu. Czasem denerwowała mnie ta książka, a czasem śmiałam się z wydarzeń, które miały miejsce. Jest to książka, która według mnie trafia bardziej do gatunku dla nastolatek, ponieważ jest tu kilka poważnych scen, ale także takich które są luźne i mkniesz przez książkę by dowiedzieć się jak najwięcej. Jest to książka, którą możesz wziąć do ręki i przeczytać w jeden wieczór, ponieważ to taka książka do odprężenia. Nie musisz nad niczym się zastanawiać, nie jest ciężka, więc jak chcesz odpocząć od czegoś takiego to bardzo ją polecam. 


,,[...] Maxon stłumił ponury śmiech.

-Ale ty nie, więc nie miałaś absolutnie żadnych oporów przed walnięciem mnie w krocze, tak?

-Celowałam w udo!"


Okładka także bardzo mi się spodobała. Według mnie jest naprawdę ładna. Ja kupiłam wersję kieszonkową, którą się bardzo wygodnie czytało. Zazwyczaj bardzo źle mi się czyta takie książki, ale ta była naprawdę wygodna. 

,,- Myślisz, że będę mógł się do ciebie zwracać "moja miła"? - zapytał Maxon.
- Nie ma mowy - odparłam szeptem.
- Mimo wszystko będę próbował. Nie poddaję się łatwo. - Wierzyłam w to, choć irytowało mnie, że tak się przy tym upiera.
- Do wszystkich tak mówiłeś? - zapytałam, skinieniem głowy wskazując resztę sali.
- Tak, i każdej się to podobało.
- Właśnie dlatego mnie się nie podoba - oznajmiłam i wstałam."

Ocena:

✰✰  Jeżeli czytaliście tą książkę, napiszcie swoją opinię o niej z chęcią ją przeczytam. :)

#Karolina

9 komentarzy:

  1. Mi właśnie w "Rywalkach" najbardziej nie leżał język;) Wolę coś bardziej kunsztownego.
    Wolisz Maxona czy Aspena?
    Pozdrawiam:D
    http://krainamola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i uwielbiam :D
    Jedna z moich ulubionych lekkich książek.
    Mi zabrakło tylko dokładniejszego opisu świata przedstawionego, ale może w następnym częściach będzie więcej.
    Ps. odnosząc się do komentarza wyżej: Też wolę Maxona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam całą serię. Świetna jest. :) Nie czytałam tylko dodatków. Ale całą serię pochłonęłam momentalnie :D i chyba najbardziej podobała mi się część 3 i 5. :D W sumie same zakończenia. Bo 3 to zakończenie historii Maxona i Americi (chyba dobrze napisałam xd) a 5 Edlyn :D

    +Świetna recenzja ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na tę chwilę mam tylko pierwszą część resztę muszę dokupić i szybko przeczytać :)

      Usuń
  4. Czytałam tę trylogię i śmiało mogę powiedzieć, że to nic ponad miłą młodzieżówkę :) do przeczytania raz, nie ma sensu do niej wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele dobrego słyszałam o tej serii, jednak jest ciągle przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zanim po nią sięgnęłam słyszałam o niej i dobre i złe opinie, ale postanowiłam wyrobić sobie własną :)

      Usuń